22-07-2013, 21:45
(22-07-2013, 21:27 )Wasp napisał(a): @ArktosNo ta wstawka o buddyzmie była dla niego nieco samobójcza, bo ktoś może pomyśleć, że skoro tu się pomylił to ogólnie bredzi. Jednak w pełni to on się nie mylił - Budda przeżył bardzo potężne psychodeliczne wizje, był kuszony przez "demony umysłu", które powstawały za ich pośrednictwem. Próbowano go w tych wizjach przyciągnąć strachem, seksem, nienawiścią, zapewne i miłością oraz wieloma innymi, które na co dzień trzymają innych ludzi na łańcuchu, on pozostał w pełni bierny wobec nich. Widział zapewne też wielu potencjalnych "bogów", i gdyby nie to, że przejrzał na wylot te iluzje, nie mielibyśmy teraz religii dążącej do umysłowego oświecenia, tylko kolejne teistyczne, iluzoryczne gówno.
Wait what? Ten Pan chyba za dużo nie wie o buddyzmie skoro twierdzi, że buddyzm powstał na podstawie jakiś mistycznych przeżyć
Potężne psychodeliczne wizje stoją więc na drodze do osiągnięcia Nirwany.






