18-07-2013, 09:36
Sen miałem dosłownie przed chwilą. Jest trochę ciężki do opisania ponieważ, że tak powiem "przeskakiwał pomiędzy 2 trybami". Raz znajdowałem się w pokoju razem z kuzynką, a za chwilę obserwowałem nie mając żadnej władzy, coś co wyglądało na film. Sen zaczął się chyba od tego "filmu". Stali tam obok siebie ludzie, także tworzyli dosyć duży kwadrat. Były to głownie kobiety, głownie nagie. Kiedy znalazłem się w pokoju kuzynka coś mówiła, że to co widziałem to jakieś wielkie wydarzenie. Kiedy spytałem dlaczego niektórzy są w ubraniach odpowiedziała "dla lepszej stymulacji". W pewnym momencie zaczęła nalegać żebym, jak to powiedziała "idź się wyszczeć, bo nie wytrzymasz. Tylko szybko, bo ja też muszę. Odpowiedziałem jej "to będę szczał biegnąc do łazienki", tak też zrobiłem. W drodze powrotnej zacierałem wszystkie krople na podłodze, bo było mi wstyd. Wszystko było co chwila przerywane tym "filmem". W pewnym momencie znów stałem się obserwatorem. Jednak już normalnie. Ten moment snu, nie miał związku z poprzednim. Widziałem trzech mężczyzn. Jeden z nich wyglądał na jakiegoś naukowca, miał biały fartuch. Stali przy małym stoliku na którym leżało szpitalne łóżko i lalka która była ubrana na biało czarno(więcej białego). Pomimo, że nie widziałem żadnych szczegółów lalki, wyglądała upiornie. Co do fabuły. 2 mężczyzn było zdenerwowanych, i namawiało do czegoś "naukowca". W końcu ten stwierdził, że akceptuje lalkę do użytku, zabawy, sprzedaży i tak dalej. Pomimo, że nie użył tych słów, doskonale wiedziałem o co chodzi. Pozostali mężczyźni byli zaskoczeni, jeden wyglądał jakby był trochę oburzony. Zdziwiłem się ich zachowaniem, ponieważ byłem pewny, że są producentami tej lalki.
Done!
Done!
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





