08-08-2010, 00:22
Trza by coś w końcu napisać... Za sobą mam około 30 LDków, z czego jakieś 15 sensownych... Mam właśnie taki problem z LD -wyrzuca mnie zawsze, kiedy zamknę oczy. Jest to na tyle wkurzające, że zamykanie oczu we śnie bardzo się przydaje, choćby jako teleporter. Wiem, że muszę mieć kontakt z sennym światem, jeśli nie wzrokowy, to namacalny -zanim zamknę oczy chwytam się czegoś ręką, ale i to nie pomaga. Nawet jeśli nie wybudzę się, "moce" nie działają jak należy. Cóż, zawsze są inne techniki.
Jeśli ktoś jest ciekawy jak to jest z tym LD, to zawsze mogę opisać swoją pierwszą sesję i nie tylko. Trochę tego było, ale powiem, że u mnie z kontrolą w LD jest średnio, ja akurat potrzebuje praktyki. Miałem teraz długą przerwę w świadomym śnieniu a że wolne w tym miesiącu mam to powracam do praktyk. Czuję się jakbym startował całkowicie od początku... -_O
Jeśli ktoś jest ciekawy jak to jest z tym LD, to zawsze mogę opisać swoją pierwszą sesję i nie tylko. Trochę tego było, ale powiem, że u mnie z kontrolą w LD jest średnio, ja akurat potrzebuje praktyki. Miałem teraz długą przerwę w świadomym śnieniu a że wolne w tym miesiącu mam to powracam do praktyk. Czuję się jakbym startował całkowicie od początku... -_O





