05-07-2010, 19:06
Oprócz tych co wymieniłem bardzo jeszcze lubię rocka progresywnego a więc Genesis, Marillion, Jethro Tull , Porcupine Tree , King Crimson , Yes a blues'em też nie pogardzę bo John Mayal albo Clapton niewątpilwie wpadają w ucho. Jeśi chodzi o jazz to w tej chwili najbardziej mnie kręci jazz progresywny , awangardowy i psychodeliczny ale kiedyś więcej słuchałem jazzowych legend takich jak Coltrane , Evans, Davis , Modern Jazz Quartet, Peterson, Green , Keith Jarrett Trio , Dizzy Gillespie, J.J Johnson no i Stan Getz
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...





