06-12-2010, 16:08
Wybaczcie - nie mam czasu teraz czytać tego tekstu, ale ja się zgadzam ze Slawkiem. Dodam jeszcze, że jestem w tym momencie (nie konkretnie, na przestrzeni ostatnich dni) w rozmowie z osobami czytającymi od 40 lat biblie i wstępnie twierdzą, że LD jest ok. Zaznaczam jednak, że na przestrzeni niespełna 2000 lat od śmierci Chrystusa, kościół katolicki uległ niezwykłym zmianom, nie zawsze na dobre. Pamiętać też należy, iż stanowisko kościoła musi być ustosunkowane do wszystkich wiernych, a nie poszczególnych osób. Zatem w momencie, gdy istenieje prawdopodobieństwo wystąpienia grzechu bądź zejścia na złą drogę (w tym przypadku - złe rzeczy, robione w LD) to kościół zabrania całego LD. Jednakże, gdy trzymać się będziemy biblii i jej wskazówek, moralności i etyki, to nawet w LD nie popełnimi grzechu, a wtedy jest to jedynie zabawa naszą podświadomością. Kościół katolicki nie idzie z duchem czasów ( o przykłady nietrudno), więc wszelka ingerencja w ciało, czy też zabawa naszym mózgiem, do końca nie zbadanym przez naukowców jest dla kościoła zła.





