12-06-2013, 13:33
... witryny sklepów zaś nowoczesne z dużą ilością aluminium (emelinum, tego nie pomalujesz
i neonów. Dużo sklepów było z ubraniami, sprzętem elektrycznym, zegarkami i biżuterią.
Wszedłem do sklepu RTV. Sklep zdawał się nie mieć końca, tylko rozchodził się na różne strony jak labirynt. Wszystko było strasznie czyste. Dominowała jasna biel połączona z jasnym światłem i metalem. Na półkach były metaliczne drobiazgi. Piloty, cudaczne telefony, słuchawki i pady. Co jakiś czas zdarzały się artykuły spożywcze. Ludzie wyglądali normalnie i co dziwne nie zawracali sobie mną głowy.
Chodziłem między półkami bez celu, aż w końcu obudził mnie budzik.
PS. Wersja skrócona, przez kłopoty z klawiaturą.
i neonów. Dużo sklepów było z ubraniami, sprzętem elektrycznym, zegarkami i biżuterią.Wszedłem do sklepu RTV. Sklep zdawał się nie mieć końca, tylko rozchodził się na różne strony jak labirynt. Wszystko było strasznie czyste. Dominowała jasna biel połączona z jasnym światłem i metalem. Na półkach były metaliczne drobiazgi. Piloty, cudaczne telefony, słuchawki i pady. Co jakiś czas zdarzały się artykuły spożywcze. Ludzie wyglądali normalnie i co dziwne nie zawracali sobie mną głowy.
Chodziłem między półkami bez celu, aż w końcu obudził mnie budzik.
PS. Wersja skrócona, przez kłopoty z klawiaturą.
[H]





