24-07-2012, 08:31
Pierwszy sen
Stałem przy oknie własnego domu. Jednak okno było troszeczkę w innym miejscu niż ma to miejsce normalnie.
Widziałem drogę, która przebiega obok mojego bloku mieszkalnego. Zauważyłem że para ludzi siedzi w żołtej skodzie, która miała zdrapany znaczek firmowy. Czekali oni prawdopodobnie na odjazd busa, który stał niedaleko ich. Osoba na którą czekali właśnie wsiadała do busa, żegnali się. Naglę w momencie gdy bus odjeżdżał przybiegł pewny meżczyzna, który zatrzymał prawdopodobnie busa i dał torbę z rzeczami osobie która wsiadała do busa. Dziwna sprawa. Widziałem że kobieta, która wsiadała do busa usiadła sobie z tyłu pojazdu po lewej stronie.
Drugi sen
Jechałem pojazdem marki Opel. Prowadziła moja dziewczyna, która słabo potrafi kierować. Z tyłu pojazdu siedzieli moi dwaj koledzy. Pamiętam że odwiedziliśmy przydrożny plac targowy, wpadliśmy na małe zakupy i pózniej udaliśmy się w dalszą podróż. Dziewczyna była ubrana w obcisłe leginnsy, okulary (muchy) i fajny biały tank. Strasznie słabo prowadziła i musiałem ją cały czas korygować. Pamiętam że przejeżdżaliśmy obok mojego osiedla, chcieliśmy zaparkować z drugiej strony, więc zatrzymaliśmy się przed wjazdem i uzgadnialiśmy co dalej robimy. Dziewczyna opuściła pojazd i stała tuż przed jego maską rozmawiając z kimś przez telefon. Postanowiliśmy zaparkować auto z drugiej strony osiedla, wymagało to znajomości innego objazdu, który znałem tylko ja. Więc chciałem przesiąść się za kierownice, jednak dziewczyna postanowiła prowadzić. Miala duże problemy z ruszaniem, więc chciałem jej pokazać poprawną technikę ruszenia i synchronizacji sprzęgła z gazem. Udało się ruszyć nam nawet z piskami, co bardzo ją ucieszyło. Wjechaliśmy na odcinek drogi, który był remontowany, wtedy zaczeły spadać z góry jakieś kamienie, próbowałem uciec przed tym kamienio-biciem, wpadłem w poślizg i uderzyłem w inne auta. Próbowałem wyegzekwować odszkodowanie od szefa budowy za złe przygotowanie terenu do takich prac, jednak ten zwiał z pracownikami z budowy.
Stałem przy oknie własnego domu. Jednak okno było troszeczkę w innym miejscu niż ma to miejsce normalnie.
Widziałem drogę, która przebiega obok mojego bloku mieszkalnego. Zauważyłem że para ludzi siedzi w żołtej skodzie, która miała zdrapany znaczek firmowy. Czekali oni prawdopodobnie na odjazd busa, który stał niedaleko ich. Osoba na którą czekali właśnie wsiadała do busa, żegnali się. Naglę w momencie gdy bus odjeżdżał przybiegł pewny meżczyzna, który zatrzymał prawdopodobnie busa i dał torbę z rzeczami osobie która wsiadała do busa. Dziwna sprawa. Widziałem że kobieta, która wsiadała do busa usiadła sobie z tyłu pojazdu po lewej stronie.
Drugi sen
Jechałem pojazdem marki Opel. Prowadziła moja dziewczyna, która słabo potrafi kierować. Z tyłu pojazdu siedzieli moi dwaj koledzy. Pamiętam że odwiedziliśmy przydrożny plac targowy, wpadliśmy na małe zakupy i pózniej udaliśmy się w dalszą podróż. Dziewczyna była ubrana w obcisłe leginnsy, okulary (muchy) i fajny biały tank. Strasznie słabo prowadziła i musiałem ją cały czas korygować. Pamiętam że przejeżdżaliśmy obok mojego osiedla, chcieliśmy zaparkować z drugiej strony, więc zatrzymaliśmy się przed wjazdem i uzgadnialiśmy co dalej robimy. Dziewczyna opuściła pojazd i stała tuż przed jego maską rozmawiając z kimś przez telefon. Postanowiliśmy zaparkować auto z drugiej strony osiedla, wymagało to znajomości innego objazdu, który znałem tylko ja. Więc chciałem przesiąść się za kierownice, jednak dziewczyna postanowiła prowadzić. Miala duże problemy z ruszaniem, więc chciałem jej pokazać poprawną technikę ruszenia i synchronizacji sprzęgła z gazem. Udało się ruszyć nam nawet z piskami, co bardzo ją ucieszyło. Wjechaliśmy na odcinek drogi, który był remontowany, wtedy zaczeły spadać z góry jakieś kamienie, próbowałem uciec przed tym kamienio-biciem, wpadłem w poślizg i uderzyłem w inne auta. Próbowałem wyegzekwować odszkodowanie od szefa budowy za złe przygotowanie terenu do takich prac, jednak ten zwiał z pracownikami z budowy.





