09-07-2012, 09:43
Zadnego snu, zadnego LD, jednym slowem lipa.
Aktualnie zastanawiam sie jak wywolac duza ilosc koszmarow(raz na dwa dni przydalby sie). Mam wrazenie ze koszmary w duzej ilosci mogly by byc dobra podstawa do LD. Bylby to taki "wymuszony" znak senny, w polaczeniu z tym ze majac koszmar mysli sie troche "lepiej"(wiem to po sobie, ze strach w snie zmienia myslenie), mogl by to byc dobry sposob na LD.
Jesli ktos ma jakis pomysl jak wywolac koszmar to bardzo prosze o napisanie. Od razu mowie ze odpada wszystko w stylu "obejrzyj 5 horrorow przed snem", bo na mnie takie cos nie dziala. No i powiedzcie co myslicie o wywolanie LD takim "sposobem".
Aktualnie zastanawiam sie jak wywolac duza ilosc koszmarow(raz na dwa dni przydalby sie). Mam wrazenie ze koszmary w duzej ilosci mogly by byc dobra podstawa do LD. Bylby to taki "wymuszony" znak senny, w polaczeniu z tym ze majac koszmar mysli sie troche "lepiej"(wiem to po sobie, ze strach w snie zmienia myslenie), mogl by to byc dobry sposob na LD.
Jesli ktos ma jakis pomysl jak wywolac koszmar to bardzo prosze o napisanie. Od razu mowie ze odpada wszystko w stylu "obejrzyj 5 horrorow przed snem", bo na mnie takie cos nie dziala. No i powiedzcie co myslicie o wywolanie LD takim "sposobem".
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





