21-06-2012, 16:13
W koncu LD byl, ale strasznie slaby, nawet nie moglem z lozka wstac. A najlepsze bylo to, ze w tym LD, byla moja kolezanka z klasy, ktora stawala sie przezroczysta, i znikala. A ja nie wiem po co, probowale ja przywrocic "magia". Ta "magia", to bylo, wyprostowonie rak, i myslenie zeby pojawila sie. W LD bylem przekonany ze to czary xD
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





