13-06-2012, 20:01
To prawda, ze LD zdarzaja sie chetniej introwertykom, ludziom majacym parcie do zycia w iluzji i wlasnych myslach. Zgadzam sie, ze to nie jest zdrowe, tylko skupianie sie na rzeczywistosci moze zagwarantowac spelnienie marzen. Probuje dojsc do tego, ze "trenujac" LD nie poswiecamy zycia codziennego ani innych pasji, poniewaz wymaga to znikomej pracy i czasu, podczas ktorego i tak tylko spimy 
Dla mnie swiadomosc we snie to mozliwosc swiadomej obserwacji tworczej podswiadomosci, a nie ucieczka w swiat wyobrazni. Takie LD daje inspiracje w zyciu codziennym, a nie je zastepuje!
Co wiecej, dazac do zwiekszenia ilosci LD, zwiekszasz czas w ktorym jestes ogolnie swiadomy, czyli jestes caly czas na jawie. Niejako zyjesz dluzej
Utrzymywanie uwagi jest wykladnikiem zycia w terazniejszosci, nie jest tak, ze kontemplujemy iluzje kosztem rzeczywistosci - ja sam zajmuje sie wieloma rzeczami i czesc doprowadzilem do konca. Gdybym przestal myslec o snach, nie znalazlbym nic innego by wypelnic ta luke.

Dla mnie swiadomosc we snie to mozliwosc swiadomej obserwacji tworczej podswiadomosci, a nie ucieczka w swiat wyobrazni. Takie LD daje inspiracje w zyciu codziennym, a nie je zastepuje!
Co wiecej, dazac do zwiekszenia ilosci LD, zwiekszasz czas w ktorym jestes ogolnie swiadomy, czyli jestes caly czas na jawie. Niejako zyjesz dluzej
Utrzymywanie uwagi jest wykladnikiem zycia w terazniejszosci, nie jest tak, ze kontemplujemy iluzje kosztem rzeczywistosci - ja sam zajmuje sie wieloma rzeczami i czesc doprowadzilem do konca. Gdybym przestal myslec o snach, nie znalazlbym nic innego by wypelnic ta luke.





