31-07-2010, 21:58
Hrislay napisał(a):Moim zdaniem, na uwagę zasługuje paradoksalnie....kierowca czołgu, dla którego godność i życie tego człowieka znaczyło więcej, niż rozkaz "przejechać"..
Po obejrzeniu tego filmiku czytałam trochę na temat tajemniczego bohatera. I dowiedziałam się, że kierowca nie przejechal protestującego, bo podobno bał sie zauważenia tego zdarzenia przez zachodnią prase, więc ja nie nazwałabym go bohaterem. Dla mnie niezmiennie herosem pozostaje Tank Man, bo nie wiemy co nim kierowało, gdy zatrzymywał czołg, i ja wolę moją wersję...
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





