21-05-2012, 21:44
Panie premierze jak żyć?
Ja staram się być dobrym człowiekiem, nie zawsze wychodzi ale się staram. Być uczciwym i takie tam, a co z tego mam?
Gów*o mam, podczas gdy inni gorsi odemnie, mają ładne beztroskie życie. Gdzie tu sprawiedliwość na świecie?
Ale to nic, dalej będę taki jaki jestem i zmieniać się nie mam zamiaru. Większości używek odmawiam i gardzę ludźmi którzy walą po nosie i dają w kanał. Jak są z tym szczęśliwi (w co bardzo wątpię. Ktoś może jest) to jak już Maki napisał, niech to robią. Wszystko zależy od nas z jakim życiem byli byśmy szczęśliwi. Dla mnie jest to ukochana osoba, grono przyjaciół, kilka zainteresowań. Poprostu mieć coś, dla czego WARTO żyć.
Napisałem o czymś i o niczym. Chyba odbiegłem od tematu, bo również pisane po alkoholu.
Ja staram się być dobrym człowiekiem, nie zawsze wychodzi ale się staram. Być uczciwym i takie tam, a co z tego mam?
Gów*o mam, podczas gdy inni gorsi odemnie, mają ładne beztroskie życie. Gdzie tu sprawiedliwość na świecie?
Ale to nic, dalej będę taki jaki jestem i zmieniać się nie mam zamiaru. Większości używek odmawiam i gardzę ludźmi którzy walą po nosie i dają w kanał. Jak są z tym szczęśliwi (w co bardzo wątpię. Ktoś może jest) to jak już Maki napisał, niech to robią. Wszystko zależy od nas z jakim życiem byli byśmy szczęśliwi. Dla mnie jest to ukochana osoba, grono przyjaciół, kilka zainteresowań. Poprostu mieć coś, dla czego WARTO żyć.
Napisałem o czymś i o niczym. Chyba odbiegłem od tematu, bo również pisane po alkoholu.
[H]





