20-05-2012, 08:17
Dzis jeden sen. Bylem kolo domu, samochodem stali dwaj mysliwi. Jeden do drugiego z tekstem "poj****o cie, nigdzie nie jedziemy tym samochodem". Zaciekawilo mnie o czym mowia, okazalo sie ze jada na wyscig
wtedy przyszli moi rodzice i kuzynka, mowiac ze jedziemy na wyscig. Wsiadlismy do samochodu, ja siedzialem obok kierowcy, kierowal tata, z tylu po lewej siedziala kuzynka, a po prawej moja ciocia(ciekawe z kad tam sie znalazla). Jechalismy, a kazdy oprocz taty mial napoj. Podjechalismy pod szkole. Znowu dostal kazdy oprocz taty napoj dla siebie, i zamiast cioci wsiadla mama. Potem pojechalismy do lasu, i jechalismy tam jakas droga
wtedy przyszli moi rodzice i kuzynka, mowiac ze jedziemy na wyscig. Wsiadlismy do samochodu, ja siedzialem obok kierowcy, kierowal tata, z tylu po lewej siedziala kuzynka, a po prawej moja ciocia(ciekawe z kad tam sie znalazla). Jechalismy, a kazdy oprocz taty mial napoj. Podjechalismy pod szkole. Znowu dostal kazdy oprocz taty napoj dla siebie, i zamiast cioci wsiadla mama. Potem pojechalismy do lasu, i jechalismy tam jakas droga
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





