18-05-2012, 14:22
Dzis jeden sen. Kiedy zaczal sie mialem zamkniete oczy. Mama mnie budzila, "obudzilem sie". W tym momecie, powiedziala mi ze ciocia zmarla, spytalem sie jaka, chociaz domyslalem sie, odpowiedziala zgodnie z moimi przewidywaniami. Bylem zdziwiony ze taka wiadomosc mnie nie zasmucila. Na sile probowalem plakac(nawet trocie mi wychodzilo
). Wstalem z lozka, troche pochodzilem po pokoju. Poszedlem do kuchni, na szawce lezalo jakies 15 opakowan po jakis napojach. W tym momecie musialem wstawac do szkoly.
). Wstalem z lozka, troche pochodzilem po pokoju. Poszedlem do kuchni, na szawce lezalo jakies 15 opakowan po jakis napojach. W tym momecie musialem wstawac do szkoly.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





