12-05-2012, 16:38
Dzieki 
A z moim snem jest roznie, jest bardzo nie regularny. Od poniedzialku do piatku wstaje okolo 6.20, w sobote w zaleznosci czy ide do roboty w godzinach od 7 do 10, a w niedziele okolo 8, bo na 9 do kosciola zeby ksiadz do bierzmowania doposcil
ze wzgledu na moje nie wysypianie sie czasami przysypiam po poludniu. Klade spac sie roznie. Jak chce zrobic WILDa to czasami i o 21. Zwykle chodze spac o 22 - 23 zeby nie zasypiac na lekcji, w weekendy z zasypianiem bywa roznie, ale zwykle po polnocy. O kurde ja mialem opisac ostatnia noc
tamtego juz nie bede usuwal. Wczoraj wstalem okolo 6, wczesniej niz normalnie, bo jak rano przebudzilem sie to palic mi sie chcialo
Zasnalem tez wczesnie jak na weekend, bo bylo okolo 23.40. Zadnego wbtb nie bylo, przebudzen nie pamietam. Wstalem okolo 7. Po tym LD mialem jeszcze jeden, czy 2 sny, wiec obstawiam ze bylo okolo 5-5.30.

A z moim snem jest roznie, jest bardzo nie regularny. Od poniedzialku do piatku wstaje okolo 6.20, w sobote w zaleznosci czy ide do roboty w godzinach od 7 do 10, a w niedziele okolo 8, bo na 9 do kosciola zeby ksiadz do bierzmowania doposcil
ze wzgledu na moje nie wysypianie sie czasami przysypiam po poludniu. Klade spac sie roznie. Jak chce zrobic WILDa to czasami i o 21. Zwykle chodze spac o 22 - 23 zeby nie zasypiac na lekcji, w weekendy z zasypianiem bywa roznie, ale zwykle po polnocy. O kurde ja mialem opisac ostatnia noc
tamtego juz nie bede usuwal. Wczoraj wstalem okolo 6, wczesniej niz normalnie, bo jak rano przebudzilem sie to palic mi sie chcialo
Zasnalem tez wczesnie jak na weekend, bo bylo okolo 23.40. Zadnego wbtb nie bylo, przebudzen nie pamietam. Wstalem okolo 7. Po tym LD mialem jeszcze jeden, czy 2 sny, wiec obstawiam ze bylo okolo 5-5.30.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





