15-04-2012, 17:05
Tak czytałem wczoraj ten wątek koło południa (akurat po imprezce będąc) i nic... Później jak wyszedłem na dwór koło 14 nagle przypomniało mi się, że owej nocy (po alk) miałem LD, które nie było jak większośc zwykłych do tej pory - projekcja mojego mózgu wytworzyła przepiękne krajobrazy, które były żywsze niż w realu, takie wyjątkowe.
Oczywiście wypiłem z okazji imprezki oraz również uważam, że to wływa na niekorzyśc zapamiętywania snów, ale z praktyki mogę wywnioskować że na LD to na pewno wływa jak powiedział @incestus
Oczywiście wypiłem z okazji imprezki oraz również uważam, że to wływa na niekorzyśc zapamiętywania snów, ale z praktyki mogę wywnioskować że na LD to na pewno wływa jak powiedział @incestus





