09-04-2012, 07:27
Żadnych LD, żadnych snów :/
Wydaje mi sie, ze mam nowy sposob na LD
przypomnialo mi sie, ze czasami czytajac jakas ciekawa ksiazke, i bedac lekko sennym(najczesciej mialem to rano lub wieczorem) mialem cos w rodzaju wibracji z otwartymi oczami. Czytajac ksiazke mialem wrazenie ze mimo cialo jest w tym samym miejscu, to umysl "ucieka" do tylu, do tego tak jakby obraz skakal mi przed oczami, i czasami uczucie jakby serce bilo w glowie. Dziwne uczucie, ale bardzo podobne do wibracji(i bardzo przyjemne, ale do uzyskania go musialem bardzo skupic sie na ksiazce.) Nigdy nie probowalem "wywolac" tego, zawsze przychodzilo samo. Przy przewracaniu strony, to uczucie lekko mijalo ale po przeczytaniu polowy strony w pelni wracalo. Tak mysle, zeby zaczac czytac jakas ksiazke, skupic sie na niej, i sprobowac to wywolac, potem zamknac oczy, i rozhustac to oddechem
ciekawe czy cos z tego wyjdzie
Wydaje mi sie, ze mam nowy sposob na LD
przypomnialo mi sie, ze czasami czytajac jakas ciekawa ksiazke, i bedac lekko sennym(najczesciej mialem to rano lub wieczorem) mialem cos w rodzaju wibracji z otwartymi oczami. Czytajac ksiazke mialem wrazenie ze mimo cialo jest w tym samym miejscu, to umysl "ucieka" do tylu, do tego tak jakby obraz skakal mi przed oczami, i czasami uczucie jakby serce bilo w glowie. Dziwne uczucie, ale bardzo podobne do wibracji(i bardzo przyjemne, ale do uzyskania go musialem bardzo skupic sie na ksiazce.) Nigdy nie probowalem "wywolac" tego, zawsze przychodzilo samo. Przy przewracaniu strony, to uczucie lekko mijalo ale po przeczytaniu polowy strony w pelni wracalo. Tak mysle, zeby zaczac czytac jakas ksiazke, skupic sie na niej, i sprobowac to wywolac, potem zamknac oczy, i rozhustac to oddechem
ciekawe czy cos z tego wyjdzie
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





