07-04-2012, 11:22
Najczęściej nie wybudzam się wcale, ale czasami mam taką noc, że budze się nawet co 1.5 godziny, tak jaj w tym tygodniu w noc ze środy na czwartek. Wtedy mam dużo snów, są bardzo wyraźne, i łatwiej jest mi się uświadomić. A dzisiaj obudziłem się, ale jak to po obudzeniu, miałem "zaczadzony" umysł, zobaczyłem że telefon jest na ziemi, dzwonił budzik. Ale pomyślałem, że skoro nie obudziłem się z budzikiem to nie mogę zrobić WILDa. W takiej sytuacji jak to tylko "ja pier***e" można powiedzieć. Zauważyłem, że kiedy ustawie sobie budzik żeby dzwonił w nocy, to sam budze się od godziny do 10 minut przed tym jak ma obudzić mnie budzik.
Przypomniało mi się, że dzisiaj w śnie, było coś że miałem jakiegoś rudego kota, jednak żadnych szczegółów nie pamiętam.
Przypomniało mi się, że dzisiaj w śnie, było coś że miałem jakiegoś rudego kota, jednak żadnych szczegółów nie pamiętam.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





