05-04-2012, 02:33
No nie było szans, zagadali na śmierć 
Jak zwykle podczas LD przychodzi milion pomysłów i nic konkretnego nie zrobię.
Gdyby wszystko poszło jak należy, pobawił bym się w zamachowca. Jakieś C-4 albo coś podobnego pod scenę i świadomy sen zaliczony.

Jak zwykle podczas LD przychodzi milion pomysłów i nic konkretnego nie zrobię.
Gdyby wszystko poszło jak należy, pobawił bym się w zamachowca. Jakieś C-4 albo coś podobnego pod scenę i świadomy sen zaliczony.
[H]





