31-07-2010, 02:27
Pojawiające się obrazy to zwykłe halucynacje hipnagogiczne na granicy jawy a snu. Na paraliż też mi to nie wygląda, bo wtedy słyszałabyś raczej jakiś pisk, dudnienie itp. Ty po prostu byłaś zrelaksowana i dlatego czułaś zesztywnienie. Należało jeszcze poczekać kilka minut (łatwo mówić) i dalej obserwować, i czekać na paraliż. Nawiasem mówiąc, sam paraliż nie wystarczy do wyjścia z ciała. Sam się teraz nawet zastanawiam po co nam do wyjścia paraliż? Jak wiemy paraliż=halucynacje, co by oznaczało, że całe OBE jest jedną wielką halucynacją i złudzeniem.





