23-03-2012, 15:03
Dziś w nocy snów nie miałem, jednak miałem małe osiągnięcie w WILDzie. Położyłem się około 23, myślałem, że WILDem nie ma szan, bo zasnę. Zacząłem liczyć(pierwszy raz podczas WILDa liczyłem), doszedłem do 150 i poczułem odrętwienie ciała, i miałem wibracje tak jak gdzieś mówił incesus, wzięłem głęboki wdech, potem drugi, trzeci a LD jak nie było tak nie ma
Liczyłem do 217 przestałem wtedy słyszeć, że tata chrapie (taki mój test rzeczywistości xDD), myślałem, że mam sen, otworzyłem oczy, zrobiłem TR i lipa, okazało się, że to mój tata "zawiesił się" i nie oddychał przez chwile jak to on ma
zamknąłem oczy i doliczyłem do 16 oddechów i znów wibracje które ciągnęły się do 160 z małymi przerwami, żadne wdechy ani nic nie pomogły żeby wejść w sen :| kiedy doszedłem do 140 w liczeniu zacząłem tracić świadomość bo musiałęm zastanawiać się jaka liczba będzie następna i liczyłem np. 148, 149, 180 itp.
Przy 160 już traciłem chwilowo świadomość i nie wiedziałem na jkaiej liczbie skończyłe, za chwile zasnąłem. Wie ktoś może jak wibracje zamienić w LD bo te głębokie wdechy ani nic nie pomaga ;/
Liczyłem do 217 przestałem wtedy słyszeć, że tata chrapie (taki mój test rzeczywistości xDD), myślałem, że mam sen, otworzyłem oczy, zrobiłem TR i lipa, okazało się, że to mój tata "zawiesił się" i nie oddychał przez chwile jak to on ma
zamknąłem oczy i doliczyłem do 16 oddechów i znów wibracje które ciągnęły się do 160 z małymi przerwami, żadne wdechy ani nic nie pomogły żeby wejść w sen :| kiedy doszedłem do 140 w liczeniu zacząłem tracić świadomość bo musiałęm zastanawiać się jaka liczba będzie następna i liczyłem np. 148, 149, 180 itp.
Przy 160 już traciłem chwilowo świadomość i nie wiedziałem na jkaiej liczbie skończyłe, za chwile zasnąłem. Wie ktoś może jak wibracje zamienić w LD bo te głębokie wdechy ani nic nie pomaga ;/
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





