19-03-2012, 19:19
Potrafiłeś się wyłączyć podczas słuchania muzyki, wtedy ciebie nie było, przez chwile nie istniałeś. Gdy nic się nie dzieje uwaga sama przesuwa się na myślenie.
Powiadasz, że nie potrafimy sami siebie wyłączyć. Miałeś nic nie myśleć, jednak myśl nadeszła sama. Po zaledwie dwóch sekundach. Dlaczego uznałeś ją za swoją, tak jakbyś ty sam ją pomyślał?
Spróbuj jeszcze się przeciwstawiać myśleniu, tym razem nie przerywaj po pierwszej myśli, tylko staraj się dalej, możesz coś zauważyć. Ta metoda to generalnie mocno skrócona medytacja wglądu
Powiadasz, że nie potrafimy sami siebie wyłączyć. Miałeś nic nie myśleć, jednak myśl nadeszła sama. Po zaledwie dwóch sekundach. Dlaczego uznałeś ją za swoją, tak jakbyś ty sam ją pomyślał?
Spróbuj jeszcze się przeciwstawiać myśleniu, tym razem nie przerywaj po pierwszej myśli, tylko staraj się dalej, możesz coś zauważyć. Ta metoda to generalnie mocno skrócona medytacja wglądu





