17-03-2012, 14:43
Otóż, jako, iż z niejednego pieca chleb jadłem, spotkałem się z wieloma teoriami, które kłóciły się z moją, umiem troszkę obronić moją teorię. My mamy władzę nad 20% naszego ciała. To ciało jest nasze, ale mamy mechanizmy, które uniemożliwiają nam w pełnym sterowaniu naszym umysłem, ciałem. To tak samo, jak rodzice nas uczą "nie bierz narkotyków". Automatycznie przy pierwszym kontakcie z narkotykami nie chcemy ich brać.





