17-03-2012, 13:10
Witam.
Kolejna noc i kolejna nie udana świadomość we śnie.
Ale są plusy:
-więcej snów
-pierwszy raz taki długi sen
-wstaje o której mi się podoba
Dziś wstałem o 5 rano i zacząłem próbować WILDA, po około 3 minutach czułem bardzo fajne takie niby prądy po całym ciele, które mnie bardzo odprężały. Tyle że domownicy, którzy na dole mieszkają zaczeli łazić i walić drzwiami ...kur....mac. I nie mogłem się skoncentrować...
Postanowiłem założyć słuchawki i załączyć hemi-sync Po paru minutach czułem jak hipnagogi się pogłębiają i ciało drętwieje, ale byłem wkurw... tym wcześniejszym waleniem drzwiami i nie mogłem się już skoncentrować... Po jakimś czasie dałem sobie spokój i samoistnie usnąłem i miałem kolejny sen, który również pamiętam.
Czuje że Świadomość we śnie jest na wyciągnięcie ręki.
Wczoraj i w południe położyłem się w drzemkę i również miałem hipnagogi dzwiękowe (piski w uszach) obrazowych akurat nie miałem, również stan odrętwienia i to fajne ciepło ciało mnie ogarnęło, ale bez paraliżu.
Chyba ciężko mi wejść w pierwszą fazę nrem1
PoZdrawIaM
Kolejna noc i kolejna nie udana świadomość we śnie.
Ale są plusy:
-więcej snów
-pierwszy raz taki długi sen
-wstaje o której mi się podoba
Dziś wstałem o 5 rano i zacząłem próbować WILDA, po około 3 minutach czułem bardzo fajne takie niby prądy po całym ciele, które mnie bardzo odprężały. Tyle że domownicy, którzy na dole mieszkają zaczeli łazić i walić drzwiami ...kur....mac. I nie mogłem się skoncentrować...
Postanowiłem założyć słuchawki i załączyć hemi-sync Po paru minutach czułem jak hipnagogi się pogłębiają i ciało drętwieje, ale byłem wkurw... tym wcześniejszym waleniem drzwiami i nie mogłem się już skoncentrować... Po jakimś czasie dałem sobie spokój i samoistnie usnąłem i miałem kolejny sen, który również pamiętam.
Czuje że Świadomość we śnie jest na wyciągnięcie ręki.
Wczoraj i w południe położyłem się w drzemkę i również miałem hipnagogi dzwiękowe (piski w uszach) obrazowych akurat nie miałem, również stan odrętwienia i to fajne ciepło ciało mnie ogarnęło, ale bez paraliżu.
Chyba ciężko mi wejść w pierwszą fazę nrem1
PoZdrawIaM





