13-03-2012, 15:40
Sytuacja z ostatniej nocy.
Wszystko przebiega dobrze, dostaje szumów w uszach, ciało jest bardzo ciepłe, przechodzą mnie lekkie wibracje i też często pojawiają mi się dziwne obrazy, no ale na tym się praktycznie kończy...
Już nawet teraz nie używam żadnej autohipnozy, bo po około 5 minutach bez jakiegokolwiek myślenia wchodzę w stan paraliżu.
Często zdarza się tak, że już czuje że odpływam w sen, czy cokolwiek to jest, ale nagle mnie coś cofa do paraliżu i tak leże... i tak parę razy...
Ale ile można... W ciągu jednej nocy wchodziłem w paraliż 6 razy po jakieś 30-50 minut. Czyli jakieś 4h byłem w paraliżu... Fakt, że wywołanie paraliżu jest dla mnie strasznie proste, no ale ja chcę efektów.
Próbowałem odliczania, schodzenia po schodach, skupiania oddechu, spadania, wizualizacji że śnie i nic mi to nie daje.
Czy macie jakiś sposób, by mnie pchnęło dalej poprzez WILDA ??
Hipnogagi- są dla mnie bardzo przyjemne i się już ich nie boję. Nawet tak miałem, że mi jak by jakiś robal obślizgły chodził po twarzy. Niesamowite uczucie.
Też miałem tą akcje o której PiotreQ wspominał z tą śliną, że niby coś ma się w gardle, a tak na prawdę to jakieś złudzenie. Bez problemu poradziłem sobie z tym i nie myślałem o tym.
Wszystko przebiega dobrze, dostaje szumów w uszach, ciało jest bardzo ciepłe, przechodzą mnie lekkie wibracje i też często pojawiają mi się dziwne obrazy, no ale na tym się praktycznie kończy...
Już nawet teraz nie używam żadnej autohipnozy, bo po około 5 minutach bez jakiegokolwiek myślenia wchodzę w stan paraliżu.
Często zdarza się tak, że już czuje że odpływam w sen, czy cokolwiek to jest, ale nagle mnie coś cofa do paraliżu i tak leże... i tak parę razy...
Ale ile można... W ciągu jednej nocy wchodziłem w paraliż 6 razy po jakieś 30-50 minut. Czyli jakieś 4h byłem w paraliżu... Fakt, że wywołanie paraliżu jest dla mnie strasznie proste, no ale ja chcę efektów.
Próbowałem odliczania, schodzenia po schodach, skupiania oddechu, spadania, wizualizacji że śnie i nic mi to nie daje.
Czy macie jakiś sposób, by mnie pchnęło dalej poprzez WILDA ??
Hipnogagi- są dla mnie bardzo przyjemne i się już ich nie boję. Nawet tak miałem, że mi jak by jakiś robal obślizgły chodził po twarzy. Niesamowite uczucie.
Też miałem tą akcje o której PiotreQ wspominał z tą śliną, że niby coś ma się w gardle, a tak na prawdę to jakieś złudzenie. Bez problemu poradziłem sobie z tym i nie myślałem o tym.





