12-03-2012, 22:04
Dobra dobra 
Po pierwsze to nie byly wibracje tylko bezposrednio paraliz senny. Wibracje to sensacje falujace, ktore opisuje Piotrek i sa one predyspozycja do szybkiego osiagania LD. Niemniej nalezalo poczekac kilka sekund a mialbys czyste LD z Wilda
Nawet zgodnie z teoriami Noniego, po wejsciu z Wilda znajdujemy sie w LD - czyli we wlasnym swiecie podswiadomym wedlug OOBE. Zeby wyjsc poza cialo , jak rozumniem, nalezy wykonac rytual wykorzystujacy opiekuna, wiec bez obaw. Wedlug mnie to wszystko i tak jest podswiadomosc, glebsza i plytsza.
Uwaga dla reszty uzytkownikow : autohipnoza jest skuteczna tylko u 10% ludzi, majacych typ osobowosci sugestywnej.

Po pierwsze to nie byly wibracje tylko bezposrednio paraliz senny. Wibracje to sensacje falujace, ktore opisuje Piotrek i sa one predyspozycja do szybkiego osiagania LD. Niemniej nalezalo poczekac kilka sekund a mialbys czyste LD z Wilda

Nawet zgodnie z teoriami Noniego, po wejsciu z Wilda znajdujemy sie w LD - czyli we wlasnym swiecie podswiadomym wedlug OOBE. Zeby wyjsc poza cialo , jak rozumniem, nalezy wykonac rytual wykorzystujacy opiekuna, wiec bez obaw. Wedlug mnie to wszystko i tak jest podswiadomosc, glebsza i plytsza.
Uwaga dla reszty uzytkownikow : autohipnoza jest skuteczna tylko u 10% ludzi, majacych typ osobowosci sugestywnej.





