24-02-2012, 17:39
Właśnie, że nie spałem wcześniej, a te wibracje miałem w godzinach 22:00-22:20
spać po południu zacząłem, dlatego że podczas tych wibracji przysypiałem aż 3 razy, aby podczas następnego WILDa nie usnąć
Przypomniało mi się coś co wydaje mi się bardzo ważne, próbowałem WILDa a tych wibracji dostałem dopiero przy przebudzeniu się z tego krótkiego snu. Myślę, że ja tego paraliżu mogłem dostawać właśnie podczas tego snu, a po obudzeniu się, nie poruszyłem się i wibracje zostały.
Dziś w nocy ustawię sobie budzik na godzinę 4-5 przebudzę się i znowu spróbuję WILDa.
Może to jest głupie pytanie, domyślam się, że nie ma to wpływu, jednak wolę się upewnić. Czy godzina snu ma znaczenie,nie chodzi mi tutaj czy 15 czy 22, bo wiadomo że o 22 raczej będzie ciszej i łatwiej będzie coś osiągnąć. Chodzi mi oto czy lepiej pójść spać o tej 22, czy może obejrzeć jeszcze jakiś film i dopiero
spać po południu zacząłem, dlatego że podczas tych wibracji przysypiałem aż 3 razy, aby podczas następnego WILDa nie usnąć
Przypomniało mi się coś co wydaje mi się bardzo ważne, próbowałem WILDa a tych wibracji dostałem dopiero przy przebudzeniu się z tego krótkiego snu. Myślę, że ja tego paraliżu mogłem dostawać właśnie podczas tego snu, a po obudzeniu się, nie poruszyłem się i wibracje zostały.Dziś w nocy ustawię sobie budzik na godzinę 4-5 przebudzę się i znowu spróbuję WILDa.
Może to jest głupie pytanie, domyślam się, że nie ma to wpływu, jednak wolę się upewnić. Czy godzina snu ma znaczenie,nie chodzi mi tutaj czy 15 czy 22, bo wiadomo że o 22 raczej będzie ciszej i łatwiej będzie coś osiągnąć. Chodzi mi oto czy lepiej pójść spać o tej 22, czy może obejrzeć jeszcze jakiś film i dopiero
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861





