21-02-2012, 19:03
Sorry, że tak się podpiąłem pod temat ale ten jest aktywny, a nie ma po co drugiego zakładać.
Czytałem "WILD - wersja pro z kotwicą" i wg mnie jest najłatwiejsza do wykonania. Niby wygląda to tak:
1. Śpij 3-8 godzin
2. Obudź się na chwilę
3. Przez chwilę relaksuj się
4. Zauważaj kotwicę powoli usypiając
5. Uśnij
Jedną z kotwic jest pasywne zauważanie własnego oddechu.
Na czym dokładnie polega ta kotwica (co znaczy pasywne zauważanie?) oraz czy polecacie tą metodę dla kogoś zupełnie początkującego?
Przypomniał mi się jedna noc którą miałem może niecały rok temu. Męczyły mnie koszmary. Co chwile się budziłem, aż w pewnym z koszmarów podczas ucieczki z domu w którym był morderca (lol) powiedziałem sobie: "Ej chwila, przecież to jest sen, nic mi nie grozi". Wtedy się obudziłem i z tym nastawieniem, że nic mi nie grozi przespałem resztę nocy. To tak poza tematem żeby się wygadać ;p
Czytałem "WILD - wersja pro z kotwicą" i wg mnie jest najłatwiejsza do wykonania. Niby wygląda to tak:
1. Śpij 3-8 godzin
2. Obudź się na chwilę
3. Przez chwilę relaksuj się
4. Zauważaj kotwicę powoli usypiając
5. Uśnij
Jedną z kotwic jest pasywne zauważanie własnego oddechu.
Na czym dokładnie polega ta kotwica (co znaczy pasywne zauważanie?) oraz czy polecacie tą metodę dla kogoś zupełnie początkującego?
Przypomniał mi się jedna noc którą miałem może niecały rok temu. Męczyły mnie koszmary. Co chwile się budziłem, aż w pewnym z koszmarów podczas ucieczki z domu w którym był morderca (lol) powiedziałem sobie: "Ej chwila, przecież to jest sen, nic mi nie grozi". Wtedy się obudziłem i z tym nastawieniem, że nic mi nie grozi przespałem resztę nocy. To tak poza tematem żeby się wygadać ;p





