21-02-2012, 17:45
Witam. Postanowiłem napisać w tym temacie gdyż doświadczyłem czegoś bardzo podobnego.
Wczoraj zacząłem czytać o LD na telefonie leżąc w łóżku przed spaniem. Głównie to forum. Bardzo mnie to zaciekawiło i postanowiłem, że się tym zainteresuje.
Przed zaśnięciem tak na szybko próbowałem zastosować autosugestie dotyczącą zapamiętania snu. Obudziłem się po jakimś czasie, środek nocy, nie wiem dokładnie która godzina. Nie otwierałem oczu, nie ruszałem się. Po chwili zacząłem czuć ucisk w klatce piersiowej (18 lat więc raczej to nie zawał ;p). Następnie zacząłem się trząść (wyszło od nóg). Dalej się nie ruszałem i nie otwierałem oczu. Zacząłem widzieć światło, jakby reflektor świecił mi w oczy, przez nie przebijały się twarze moich kolegów i słyszałem muzyke ze studniówki.
W tym momencie przypomniałem sobie to co czytałem na tym forum, wystraszyłem się i stwierdziłem, że mam dość. Otwarłem oczy, wstałem z łóżka.
Czy to był jakiś zalążek LD czy chora wyobraźnia?
Wczoraj zacząłem czytać o LD na telefonie leżąc w łóżku przed spaniem. Głównie to forum. Bardzo mnie to zaciekawiło i postanowiłem, że się tym zainteresuje.
Przed zaśnięciem tak na szybko próbowałem zastosować autosugestie dotyczącą zapamiętania snu. Obudziłem się po jakimś czasie, środek nocy, nie wiem dokładnie która godzina. Nie otwierałem oczu, nie ruszałem się. Po chwili zacząłem czuć ucisk w klatce piersiowej (18 lat więc raczej to nie zawał ;p). Następnie zacząłem się trząść (wyszło od nóg). Dalej się nie ruszałem i nie otwierałem oczu. Zacząłem widzieć światło, jakby reflektor świecił mi w oczy, przez nie przebijały się twarze moich kolegów i słyszałem muzyke ze studniówki.
W tym momencie przypomniałem sobie to co czytałem na tym forum, wystraszyłem się i stwierdziłem, że mam dość. Otwarłem oczy, wstałem z łóżka.
Czy to był jakiś zalążek LD czy chora wyobraźnia?





