12-02-2012, 22:18
No, jak ci sie nie chce, to musisz po prostu wstac z lozka i cos porobic parenascie minut i potem znowu sie polozyc - zasniesz bez problemu, ale swiadomosc powinienes juz miec na warcie.
Z projekcjami nauczysz sobie radzic z czasem, to byl moj odwieczny problem, zdolnosc do ignorowania ich uzyskalem dopiero od niedawna - musisz tylko pamietac, ze we snie istnieje tylko twoja swiadomosc, nie ma innej sily pod postacia podswiadomosci albo fizjologii snu.
A trzecia rzecz, to typowy efekt drzemki: wiedziales ze nie mozesz zasnac, wiec sen byl plytki, ale sen i tak czestowal cie iluzjami obnizajacymi swiadomosc.
Z projekcjami nauczysz sobie radzic z czasem, to byl moj odwieczny problem, zdolnosc do ignorowania ich uzyskalem dopiero od niedawna - musisz tylko pamietac, ze we snie istnieje tylko twoja swiadomosc, nie ma innej sily pod postacia podswiadomosci albo fizjologii snu.
A trzecia rzecz, to typowy efekt drzemki: wiedziales ze nie mozesz zasnac, wiec sen byl plytki, ale sen i tak czestowal cie iluzjami obnizajacymi swiadomosc.





