06-02-2012, 19:12
Coś z moją kontrolą nie tak, bo w ostatnim śnie wierzyłem, ale nie miałem mocy. A nie, raz udało mi się sprawić, żeby moje buty mnie unosiły, ale nie wydobywał się z nich ogień, jak chciałem. Potem skoczyłem z okna, bo chciałem polatać, ale upadłem, zaczęły mnie boleć kolana (ból był lekki) a potem jak po takich upadkach pobudka.
Jak mam kontrolować sny? Wyobrażać sobie rzeczy, dawać komendy głosowe, czy używać czarów? No i jak mam porządnie uwierzyć?
Jak mam kontrolować sny? Wyobrażać sobie rzeczy, dawać komendy głosowe, czy używać czarów? No i jak mam porządnie uwierzyć?





