03-02-2012, 17:44
Na litosc boska, to badanie nad prawem mody - malpy nie sa od siebie odizolowane, przekazuja sobie wiedze za pomoca konwencjonalnej komunikacji, w badaniu chodzi o to, ze nie wazne jak glupie zachowania sie im wpoi, to jak pewna ilosc ( sto ) bedzie tak robic, to wkrotce stanie sie to powszechne w calej tej populacji malp. To socjologia, a nie ezoteryka.





