01-01-2012, 21:36
Nawet w Sylwestra miałam sen
Pierwszy urywek:jakby powtórka z drugiego dnia świąt, siedzę z chłopakiem i jego rodzicami przy stole, jemy obiad:żurek, ziemniaczki i grzybki mmm pycha
Sama pierwszy raz wzięłam sobie dokładkę.
Drugi sen: Jadę busem do szkoły, jest jakiś nowy kierowca w czerwonym swetrze i blond włosach. Miał na imię chyba Roman. Na ostrym zakręcie wpadliśmy do rowu a pamiętam, że z anim był staw i bus jakby się zanuzył ale po chwili byliśmy na ulicy i z przyjaciółką wyszłyśmy na zewnątrz. Potem darłam się na tego faceta, że omało nie zginęliśmy i pytałam dlaczego tak szybko jechał. Nie odpowiedział mi, chodził wokół busa. Następnie znalazłam się pod domem koło Kościoła. Inaczej wyglądałam- jak nie ja. Pewna dziewczyna (kręcone, czarne, długie włosy, ubrana na czarno, ładne oczy) pytała sie o coś zwracając się do mnie "Pani Aniu". dziwne, pomyślałam. Coś się mnie pytała. Powiedziałam, że nazywam się Ania i ze chyba straciłam pamięć, bo nic nie pamiętam. On zrobiła wielkie oczy.

Pierwszy urywek:jakby powtórka z drugiego dnia świąt, siedzę z chłopakiem i jego rodzicami przy stole, jemy obiad:żurek, ziemniaczki i grzybki mmm pycha
Sama pierwszy raz wzięłam sobie dokładkę.Drugi sen: Jadę busem do szkoły, jest jakiś nowy kierowca w czerwonym swetrze i blond włosach. Miał na imię chyba Roman. Na ostrym zakręcie wpadliśmy do rowu a pamiętam, że z anim był staw i bus jakby się zanuzył ale po chwili byliśmy na ulicy i z przyjaciółką wyszłyśmy na zewnątrz. Potem darłam się na tego faceta, że omało nie zginęliśmy i pytałam dlaczego tak szybko jechał. Nie odpowiedział mi, chodził wokół busa. Następnie znalazłam się pod domem koło Kościoła. Inaczej wyglądałam- jak nie ja. Pewna dziewczyna (kręcone, czarne, długie włosy, ubrana na czarno, ładne oczy) pytała sie o coś zwracając się do mnie "Pani Aniu". dziwne, pomyślałam. Coś się mnie pytała. Powiedziałam, że nazywam się Ania i ze chyba straciłam pamięć, bo nic nie pamiętam. On zrobiła wielkie oczy.





