25-12-2011, 22:58
Jasne. To hipnagogi. Przed zaśnięciem najłatwiej o słuchowe, jak ktoś jest wytrwały to może dojść i do wzrokowych. Da się nawet łatwo uchwycić stan przed słyszeniem głosów - zauważ jak podczas leżenia tłoczą się bezsensowne myśli do głowy - po jakimś czasie uzyskują barwę odpowiednią dla znajomych osób, żeby w końcu przekształcić się w głosy.





