20-12-2011, 16:30
Cześć
. Mnie też czasem nie chce się zapisywać snów. Jak czasem z rana pomyślę:
"Znowu mam szukać długopisu, zapisywać sen i potem przez to biec do szkoły na złamanie karku."
To mi się odechciewa wszystkiego. Dlatego biorę telefon i nagrywam się na szybkiego. Wygodniejsze, szybsze i do tego nie mam problemu z rozczytaniem, moich na prędko wyrytych na kartce bazgrołów.
. Mnie też czasem nie chce się zapisywać snów. Jak czasem z rana pomyślę:"Znowu mam szukać długopisu, zapisywać sen i potem przez to biec do szkoły na złamanie karku."
To mi się odechciewa wszystkiego. Dlatego biorę telefon i nagrywam się na szybkiego. Wygodniejsze, szybsze i do tego nie mam problemu z rozczytaniem, moich na prędko wyrytych na kartce bazgrołów.





