18-12-2011, 21:21
Tak, jak dla mnie najgorsze jest kiedy czujesz ciało jeszcze, a już jest to coś więcej niż wyobraźnia. Włączają się hipnagogi które bardzo ciężko kontrolować. Jak się przebrnie przez tą fazę to już tylko czekasz aż przestaniesz czuć ciało fizyczne. Dla mnie bomba, ale nie można tego używać drugą czy trzecią noc z rzędu bo raczej nie wychodzi. Raz, dwa razy w tygodniu. A tak to można się bawić w afirmację, WILD itp. co rzadko kiedy wychodzi. Poprawia to pamięć snów, ale po co skoro jestem zbyt leniwy żeby zapisywać sny. No może w wakacje zapisuję. Planuję też w najbliższe ferie zimowe osiągnąć przynajmniej jeden świadomy sen powstały tą metodą. Jest to bodajże MILD.
WILD podobno jest dobry, ale dla hardcorów z wyższą świadomością i kilkuletnim stażem w ld-kowaniu.
WILD podobno jest dobry, ale dla hardcorów z wyższą świadomością i kilkuletnim stażem w ld-kowaniu.
I wanna fly, fly high in OOBE ;D





