29-07-2010, 15:52
wampia napisał(a):Ymm, Hirsley, wydaje mi się że "panem Duchovnym" Legenda nazywa Ciebie
No od tej strony przyznam szczerze na to nie spojrzałem .... Nikt mnie jeszcze w życiu panem Duchovnym nie nazwał hehe
Wszystko zależy od tego do kogo Legenda kierował swoją wypowiedź, aczkolwiek wolę Twoją wersję 
W życiu na fali podobał mi się flirt tego, nazwijmy go "innego" (nie pamiętam imienia) i taj ładnej blondynki





