02-12-2011, 00:22
01.12.11.
Śniło mi się że siedziałem na necie i oglądałem swój nowy klip muzyczny (który w rzeczywistości mam kręcić dopiero 5 grudnia). Tak jak planowałem, grałem w nim ja i Beatris. Muzyka była inna niż ustaliłem, mocno świąteczna (i przyznać muszę, że kiepska) -tak samo lokacja. Zaśnieżony park w Opolu (niestety w realu cały grudzień ma być "upalny" i bez śniegu), wszędzie lampki, wystrojone choinki i sklepy w oddali. Przez większość filmiku ganiałem po całym mieście za Panią B, tylko tyle pamiętam. Po obejrzeniu zerkałem na komentarze pod filmem na YT... Bardzo dobrze pamiętam jeden, głoszący iż filmik jest do dupy, gorszy niż ten pierwszy
Autorem był były Beatris.
Śniło mi się że siedziałem na necie i oglądałem swój nowy klip muzyczny (który w rzeczywistości mam kręcić dopiero 5 grudnia). Tak jak planowałem, grałem w nim ja i Beatris. Muzyka była inna niż ustaliłem, mocno świąteczna (i przyznać muszę, że kiepska) -tak samo lokacja. Zaśnieżony park w Opolu (niestety w realu cały grudzień ma być "upalny" i bez śniegu), wszędzie lampki, wystrojone choinki i sklepy w oddali. Przez większość filmiku ganiałem po całym mieście za Panią B, tylko tyle pamiętam. Po obejrzeniu zerkałem na komentarze pod filmem na YT... Bardzo dobrze pamiętam jeden, głoszący iż filmik jest do dupy, gorszy niż ten pierwszy
Autorem był były Beatris.





