30-11-2011, 17:39
Jezu, ale sie ozywilo, a juz sie odzwyczilem od czytania 
Bardzo slusznie zauwazylas PinkGirl : w swiadomych snach mozg NIE ODPOCZYWA. I nie chodzi tylko o plytkosc - w LD zuzywamy tyle samo energii na swiadomosc, co wtedy gdy nie spimy. Jednak na szczescie trwa on tylko maly procent nocy, i nie zdaza sie za czesto, wiec nic z psychika sie stac nie moze.
A czas w LD plynie jak na realu, zmienia sie tylko gdy miedzy fazami LD sa etapy utraty swiadomosci.

Bardzo slusznie zauwazylas PinkGirl : w swiadomych snach mozg NIE ODPOCZYWA. I nie chodzi tylko o plytkosc - w LD zuzywamy tyle samo energii na swiadomosc, co wtedy gdy nie spimy. Jednak na szczescie trwa on tylko maly procent nocy, i nie zdaza sie za czesto, wiec nic z psychika sie stac nie moze.
A czas w LD plynie jak na realu, zmienia sie tylko gdy miedzy fazami LD sa etapy utraty swiadomosci.





