29-11-2011, 21:53
No wiec jak sa jakies profity, to chodza do kosciola, zaden Bog ich za to nie ukarze 
Mysle ze jest gorszy typ od tego co wymieniles - zdeklarowany chrzescijanin, ktory nie chodzi do kosciola bo mu sie nie chce, a zaslania to twierdzeniami w styu "ksieza nie maja racji i wspolnota im do wiary niepotrzebna "

Mysle ze jest gorszy typ od tego co wymieniles - zdeklarowany chrzescijanin, ktory nie chodzi do kosciola bo mu sie nie chce, a zaslania to twierdzeniami w styu "ksieza nie maja racji i wspolnota im do wiary niepotrzebna "





