27-11-2011, 16:21
(26-11-2011, 13:15 )Lucid_Fighter_Pl napisał(a): Co??? To Ty Noni głodowałeś kilkakrotnie po tyle dni? Jakoś nie widzi mi się nie jeść taki kawał czasu, ze względów zdrowotnych. Dość, że mózg nie funkcjonuje jak powinnien, nie "rośniesz" to sama myśl o pokarmie nie daje Ci spokoju. Jak dla mnei to schizowate to!
Bo nie rozumiesz procesów jakie zachodzą podczas głodówki. Po 3 dobach od odstawienia jedzenia dopiero wtedy organizm ma 80% więcej energii i uruchomia kompleksowe mechanizmy detoksu usuwania złogów toksyn pasożytów i regeneracji, walczy skutecznie z chorobami i daje siłę, moc i podwaliny pod poważne zmiany energetyczne i fizyczne.
Nie samym chlebem żyje człowiek bo żyje też wodą i praną. Głównie żyje praną, a potem wodą na końcu jedzeniem.
Woda + prana medytacje i modlitwy to nie odłączne części głodówki by nakierować ją jeszcze bardziej na wprowadzenie zmian w swoim fizycznym i eterycznym ciele tak by były zdrowe i sprawne. Transformacja duchowa jaką człowiek może przejść otwierając się podczas tego na nieznane do tej pory mu poziomy świadomości.
Bez odstawienia jedzenia, konsumpcyjnego życia, i wielu innych czynników po prostu nie uda się. Głodówka jako detoks i droga do rozwoju świadomości to podstawa i jest obecna wszędzie, jak ktoś nie chce to nie widocznie nie rozumie tego sensu albo nie pora na tak zaawansowany rozwój w jego życiu.
Jezus medytował i nie jadł 40 dni na surowej pustyni (po 40dniach doznał wielkiej duchowej transformacji tzw oświecenie) a jakiś mieszczanin się boi wyjść do lasu i nie jeść tydzień.
każdy mistyk , a nawet przeciętny szaman z Afryki by Europejczyków wyśmiał bo nie potrafią wytrzymać nawet 2 dni bez jedzenia i dostępu do ich świata. A wymagania by osiągać inne stany świadomości zakładają np. tydzień w jaskini w absolutnej ciemności bez jedzenia sama woda oraz Ja i Ja(wyższe JA).
rozwój i poszerzanie świadomości nie oszukujmy sie nie jest dla wszystkich a na pewno nie dla ludzi z matrixa ponieważ oni wolą kebaby, wódkę i tv. Wolna wola.





