11-11-2011, 15:38
Sen: Spałam w łóżku i ktoś mnie budził - to była moja koleżanka, położyła się na łóżko z zieloną pościelą i nawet połowa ściany była tam zielona. Pokój był dla mnie nieznany. Wkurzyłam sie, że nikt wcześniej mnie nie obudził a dokładniej, że mój chłopak mnie nie obudził. Byłam jakby u siebie w domu ale mojego chłopaka rodzina spała tego w nim, nie krępując się niczego. Przyszedł brat i mój chłopak. Do chłopaka sie nie odezwałam dlatego, że mnie nie obudził i będę musiała sama zjeść śnaidanie. Tym byłam wtedy bardzo wkurzona, że jak zwykle mnie zostawia samą, (czasem tak bywa w życiu realnym
) . Jego młodszy brat poszedł mi po śniadanie i przyniósł dwie duże kromki z pasztetem. Powiedziałam, że nie musiał przynosić, bo ja już schodzę na dół, a na prawdę nie miałam ochoty siedzieć razem z moim zadowolonym (nie wiem z czego) chłopakiem. Wkurzał mnie swoim zachowaniem. Wstałam szukałam jakiś spodenek, on przy mnie stał, coś się pytał a ja nic się nie odezwałam i poszłam na dół do łazienki ogarnąć się; malując rzęsy powoli zaczynałam sie budzić.
) . Jego młodszy brat poszedł mi po śniadanie i przyniósł dwie duże kromki z pasztetem. Powiedziałam, że nie musiał przynosić, bo ja już schodzę na dół, a na prawdę nie miałam ochoty siedzieć razem z moim zadowolonym (nie wiem z czego) chłopakiem. Wkurzał mnie swoim zachowaniem. Wstałam szukałam jakiś spodenek, on przy mnie stał, coś się pytał a ja nic się nie odezwałam i poszłam na dół do łazienki ogarnąć się; malując rzęsy powoli zaczynałam sie budzić.





