11-11-2011, 00:07
Jedna z najpopularniejszych technik, ja kiedyś próbowałem trochę i dzięki temu udało mi się poprawić pamięć snów.
Usiądź wygodnie, lepiej nie leżeć, bo można zasnąć.Zamknij oczy. Odpręż się, oddychaj głęboko i się zrelaksuj, poczuj ciężkość całego ciała, jakbyś nie mógł się ruszyć.Niech ta relaksacje potrwa chwilę, nie spiesz się, jeżeli nie czujesz się zrelaksowany, nie zaczynaj.
Wyobraź sobie klatkę schodową, jesteś na 10 piętrze i schodzisz na dół, do swojej podświadomości. Oddychaj głęboko i na każdy wdech-schodek, wydech-schodek i tak z 10 piętra na sam dół.Wyobrażaj to sobie jak najrealniej, zobacz duże cyferki na każdym piętrze i schodź powoli w dół. Na dole mogą być drzwi, cokolwiek, gdy przez nie przejdziesz znajdziesz się w swoim umyśle, możesz tam poprosić o coś podświadomość, po czym wróć na górę tak samo, jak schodziłeś w dół.
Usiądź wygodnie, lepiej nie leżeć, bo można zasnąć.Zamknij oczy. Odpręż się, oddychaj głęboko i się zrelaksuj, poczuj ciężkość całego ciała, jakbyś nie mógł się ruszyć.Niech ta relaksacje potrwa chwilę, nie spiesz się, jeżeli nie czujesz się zrelaksowany, nie zaczynaj.
Wyobraź sobie klatkę schodową, jesteś na 10 piętrze i schodzisz na dół, do swojej podświadomości. Oddychaj głęboko i na każdy wdech-schodek, wydech-schodek i tak z 10 piętra na sam dół.Wyobrażaj to sobie jak najrealniej, zobacz duże cyferki na każdym piętrze i schodź powoli w dół. Na dole mogą być drzwi, cokolwiek, gdy przez nie przejdziesz znajdziesz się w swoim umyśle, możesz tam poprosić o coś podświadomość, po czym wróć na górę tak samo, jak schodziłeś w dół.
TR zrobić radzę ci.





