Bomba atomowa... tudzież inna...
#4
Kurde, fajne musza byc takie katastroficzne sny, ja nie przypominam sobie takiego :)
Podstawa musi tu byc uczucie niepokoju, ten opis przywoluje na mysl niepewnosc i przeczucie konca, w przeciwienstwie do przerazenia w zyklym koszmarze.

Jedyne co mialem podobne to snilo mi sie ze przez dlugi czas do ziemi zblizaja sie meteoryty, a ja utracilem juz nadzieje i probuje zrobic cos fajnego przed koncem swiata, Jednak jest pusto nawet gdy meteory w koncu uderzaja. Wtedy zrywam sie z lozka i odkrywam ze na zewnatrz puszczaja fajerwerki :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Bomba atomowa... tudzież inna... - przez Lucid - 03-11-2011, 03:59
RE: Bomba atomowa... tudzież inna... - przez Juan - 03-11-2011, 16:44
RE: Bomba atomowa... tudzież inna... - przez bacoVski - 07-11-2011, 00:11
RE: Bomba atomowa... tudzież inna... - przez incestus - 07-11-2011, 17:53

Skocz do:

UA-88656808-1