06-11-2011, 09:00
Śniło mi się, że zostałam porwana, byłam w pięknej willi z jakimś chłopakiem i Magdaleną Cielecką
Miałyśmy piec jakieś ciasto, choć nasi porywacze nas pilnowali to pozwolili. Chodziłam raz po domu i w łazience naprawiałam telefon komórkowy. Potem ten chłopak wyszedł jakoś z domu a ja biegłam za nim, bo tamci mogli mu coś zrobić. Nie słuchał mnie, był jak zahipnotyzowany więc wróciłam się do domu.
Miałyśmy piec jakieś ciasto, choć nasi porywacze nas pilnowali to pozwolili. Chodziłam raz po domu i w łazience naprawiałam telefon komórkowy. Potem ten chłopak wyszedł jakoś z domu a ja biegłam za nim, bo tamci mogli mu coś zrobić. Nie słuchał mnie, był jak zahipnotyzowany więc wróciłam się do domu.





