03-11-2011, 22:21
03.11.11.
1.
Śniło mi się że chodziłem z jakąś grupą ludzi po nawiedzonym domu. Było dość strasznie, wszystko było ze spruchniałych desek i w każdej chwili mogło się zawalić. Przebijając się przez kolejne pomieszczenia zawsze na początku szukałem pstryczka do zapalania światła. Okropność...
2. Szedłem z Wysokim Kontrastem po Kluczborku, on trzymał kamerę i kręcił co popadnie. Przechodzimy obok biedronki, a z niej wychodzą: Beatris, wiolonczelistka95, wampia i z tego co mi podświadomość dyktowała chyba Joanna. My niewzruszeni dalej idziemy chodnikiem w kierunku domu HC. Dziewczęta szybko nas dogoniły i szły tuż za nami. Słyszałem ich rozmowę, wiem że kręciłą się wokół fotografii, Beatris trzymała nawet w ręce lustrzankę z Nikona. W pewnym momencie jak przechodziliśmy przez pasy spytałem Asię gdzie jest Błażej, ona na to że został w Pipko (taki sklep z odzieżą itp. obok biedronki tyle że w realu się nazywa Pepco) i kupuje buty bo "tamte mu się roztopiły w pociągu" <ke> Więcej nie pamiętam...
1.
Śniło mi się że chodziłem z jakąś grupą ludzi po nawiedzonym domu. Było dość strasznie, wszystko było ze spruchniałych desek i w każdej chwili mogło się zawalić. Przebijając się przez kolejne pomieszczenia zawsze na początku szukałem pstryczka do zapalania światła. Okropność...
2. Szedłem z Wysokim Kontrastem po Kluczborku, on trzymał kamerę i kręcił co popadnie. Przechodzimy obok biedronki, a z niej wychodzą: Beatris, wiolonczelistka95, wampia i z tego co mi podświadomość dyktowała chyba Joanna. My niewzruszeni dalej idziemy chodnikiem w kierunku domu HC. Dziewczęta szybko nas dogoniły i szły tuż za nami. Słyszałem ich rozmowę, wiem że kręciłą się wokół fotografii, Beatris trzymała nawet w ręce lustrzankę z Nikona. W pewnym momencie jak przechodziliśmy przez pasy spytałem Asię gdzie jest Błażej, ona na to że został w Pipko (taki sklep z odzieżą itp. obok biedronki tyle że w realu się nazywa Pepco) i kupuje buty bo "tamte mu się roztopiły w pociągu" <ke> Więcej nie pamiętam...





