31-10-2011, 01:32
Jak w tytule. Odczuwaliście kiedykolwiek tęsknotę za snem po wybudzeniu? Uczucie bardzo silne, porównywalne wręcz z uczuciem w momencie utraty kogoś bliskiego, czy czegoś dla nas ważnego. Kiedy leżąc na łóżku jedynym marzeniem jest chęć powrotu do nierealnego świata, a cały dzień serce ściska z tęsknoty i nie pozwala normalnie funkcjonować. Czy to normalne? Bo taki stan odczuwałem już nie jeden raz.





