28-07-2010, 20:40
Też myślę, że ze znalezieniem e-booków nie było by problemu. Problem jest z kolei w tym, że nienawidzę wprost czytać książek na monitorze. Czytałam tak ostatnią częśc "Zmierzchu". Niby ta sama treśc, ale jakoś zupelnie inaczej. Może trochę tandetnie to zabrzmi, ale ja naprawdę uwielbiam szelest kartek, zapach książek. Poza tym uważam że takiemu czytaniu towarzyszy jakaś magia, której na próżno szukać przed komputerem. Gdybym już naprawde nie miala możliwości, żeby wypożyczyć te ksiażki, to możliwe że wyskrobię jakieś oszczędności i udam się do księgarni
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





