20-10-2011, 18:04
No tak, jest to jakiś rodzaj WBTB, mój nocny sen jest tak poszargany, że nie da się w nim rozróżnić drzemek i przerw między nimi, ale skutkuje to częstymi LD.
Jeszcze kiedyś miałem genialne LD na maksymalnym zmęczeniu popitym mocną kawą
Sen drugi: mam często podobne sny, najczęściej po snach świadomych właśnie. W moich jest tak, że śni mi się, że gdzieś leżę ( w klasie czy na pustyni czy w równie idiotycznym miejscu)nie mogę zasnąć i wpadam, żeby wyjść z ciała bo czuje wibracje. Przenosi mnie wtedy do snu w którym mam świadomość śnienia, ale świadomość tego gdzie zasnąłem jest dalej całkowicie błędna.
Twój nieprzyćmiony umysł w tym śnie wynika właśnie z LD z Nessie, nie miałeś świadomości snu ale została ci pełna świadomość Siebie.
Jeszcze kiedyś miałem genialne LD na maksymalnym zmęczeniu popitym mocną kawą

Sen drugi: mam często podobne sny, najczęściej po snach świadomych właśnie. W moich jest tak, że śni mi się, że gdzieś leżę ( w klasie czy na pustyni czy w równie idiotycznym miejscu)nie mogę zasnąć i wpadam, żeby wyjść z ciała bo czuje wibracje. Przenosi mnie wtedy do snu w którym mam świadomość śnienia, ale świadomość tego gdzie zasnąłem jest dalej całkowicie błędna.
Twój nieprzyćmiony umysł w tym śnie wynika właśnie z LD z Nessie, nie miałeś świadomości snu ale została ci pełna świadomość Siebie.





