14-10-2011, 18:46
Ja właśnie średnio przepadam za bleachem, okrpnie patetyczny ale przede wszystkim - nielogiczny. W walce nie ma żadnych zasad - raz ktoś się teleportuje za plecy a za chwilę nie potrafi przebiec szybko paru metrów. No i każdy cios jest śmiertelny ale zaraz po nim się wstaje
Dla porównania Naruto ma żelazne zasady świata - jak w grze komputerowej. Można samemu przewidywać przebieg starcia.
Dla porównania Naruto ma żelazne zasady świata - jak w grze komputerowej. Można samemu przewidywać przebieg starcia.





